Jacek Kawalec

Pojawił się na planie „Halo Hansa!” i od razu zrobiło się radośniej… Nie tylko dlatego, że zagrał bohatera o pseudonimie Radosny, ale także dlatego, że Jacek to przesympatyczny i pogodny facet.Kiedy wraz z innymi aktorami szlifował swoją rolę na próbach, (na „dzień dobry” musiał wystrzelić z siebie skomplikowaną, pół stronicową kwestię) serialowa Hilda (Kasia Galica) zastanawiała się, dlaczego, kiedy ją wygłasza, cały czas się uśmiecha. Przyczyna była bardzo prosta – Jacek wyposażył swojego bohatera w permanentny, wyglądający jak tik mimiczny, uśmiech. W końcu – Radosny, to Radosny.
W serialu zagrał roznosiciela pyz, flaków i przy okazji wtyczkę w gmachu SS, człowieka „bardzo głęboko zakonspirowanego”, który sam już nie wie czy jest oficerem AK, który przeniknął do sowieckiego GRU, czy udając oficera AL, przeniknął do Abwehry aby udawać roznosiciela pyz, czy udając roznosiciela pyz przeniknął do Al., aby… Tak, konspiracja to skomplikowana rzecz.

Jacek Kawalec urodził się w Warszawie 29 września 1961 r. Skończył Wydział Aktorski w Łodzi i mimo, iż w pamięci wszystkich zapisał się jako ten, który prowadził teleturniej „Randka w ciemno”, jego prawdziwa, ale nie jedyna pasja to aktorstwo. Jest związany ze stołecznymi teatrami: Komedia, Polski, Syrena, a w TV można go było zobaczyć (między innymi), w serialach: „Zmiennicy”, „Miodowe lata”, „Kocham Klarę”, „Na wspólnej”. Na swoim koncie ma całkiem pokaźną listę dubbingów. Jest też autorem scenariusza serialu komediowego “Samo życie”.  

Nie ma komentarzy »

Wątek RSS dla komentarzy do tego wpisu.

Dodaj komentarz